Wydarzenia

« powrót

Muzyczna podróż przez stulecia

Za nami pierwszy koncert w ramach II edycji Festiwalu Musica Classica, organizowanego przez Wójta Gminy Jasło i Burmistrza Miasta Jasła. Współorganizatorami festiwalu są także Prywatna Szkoła Muzyczna II stopnia w Jaśle, Państwowa Szkoła Muzyczna I stopnia im. Witolda Lutosławskiego w Jaśle oraz Jasielski Dom Kultury.

Koncert, który odbył się 14 maja w kościele Franciszkanów w Jaśle był wyjątkowy, i to pod dwoma względami.
Po pierwsze – wystąpili uczniowie Prywatnej Szkoły Muzycznej II stopnia w Jaśle, czyli nasza nadzieja na przyszłość. Nadzieja na jeszcze większy rozwój kultury lokalnej. Prócz uczniów wystąpił także Mateusz Gałuszka, inicjator i dyrektor artystyczny festiwalu, ale także pedagog w jasielskich szkołach muzycznych, gdzie m.in. prowadzi klasę organów. Nie dziwi zatem fakt, że trzon artystów stanowili właśnie młodzi organiści: Jakub Niziołek, Bartosz Paluch, Tomasz Urban oraz Bartosz Walczak.
Prócz solowych, organowych wykonań, w kameralnej obsadzie wystąpili również: Emilia Pisz (z klasy altówki Jana Rysza), Krzysztof Leśniak i Jan Leśniak (z klasy trąbki Roberta Pisarka), Syeda Zahrah Kopeć (z klasy skrzypiec Jana Rysza) oraz Marzena Wiecheć (z klasy śpiewu Kornelii Wojnarowskiej).

Po drugie – sobotni koncert był swoistą podróżą przez kilka stuleci - od renesansu po muzykę XX wieku. Zgromadzona publiczność pozwalała się przenosić do poszczególnych epok, a opowieść Marka Rolka (nauczyciela jasielskich szkół muzycznych) o kompozytorach i okolicznościach powstawania utworów, przybliżała kontekst historyczny wysłuchiwanych dzieł:
Anonim - Preambulum in d z Tabulatury organowej Jana z Lublina,
Jan Sebastian Bach/Charles Gounod - Ave Maria,
Jan Sebastian Bach - Preludium i fuga e-moll BWV 533,
Marc-Antoine Charpentier - Prelude from Te Deum,
Henry Purcell - Sound the trumpet,
Marian Sawa - Sekwencja "Victimae Paschali laudes”, Modlitwa,
Cesar Franck - Pastorale op. 19,
Wolfgang Amadeusz Mozart - "Un moto di gioia",
Cesar Franck - Chorał a-moll.

Trzymamy mocno kciuki za młode pokolenie artystów, którzy ubogacili sobotni wieczór. Życzymy im, aby ich muzyczne drogi podążały w stronę nie tylko odtwórczego wykonawstwa, ale także jak największej inwencji oraz improwizacji twórczej, tak charakterystycznej dla muzyki organowej. Cóż byłby wart świat bez tej odrobiny dreszczyku emocji i niepewności, co wydarzy się w następnych taktach dzieła muzycznego.

Z niecierpliwością czekamy na kolejne odsłony tegorocznego festiwalu Musica Classica.
(fot. Jadwiga Steliga)